Niezależnie czy jesteś nad jeziorem, czy jest to polskie morze – w tych miejscach zawsze znajdziesz smażoną rybę.
Są to miejsca, gdzie łatwo się rozczarować i przepłacić (choć to moim zdaniem nie jest najważniejsze podczas wyjazdów wakacyjnych) i wtedy pojawia się myśl – a gdyby tak zrobić to w domu, łatwo i… lepiej?
Poniższy przepis udowadnia, że do zrobienia takiej ryby w domu nie potrzeba wielu składników, jedynie odrobinę chęci :).
RYBA I PANIERKA:
- 4 filety z ryby – w moim przypadku użyłem dorsza
- 1 piwo 330ml
- 1 szklanka mąki 450 + dodatkowo 1 szklanka przy panierowaniu
- 3/5 szklanki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
- białko 1 jajka
- 1 kieliszek (ok. 30-35ml) wódki
- 1 do 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2/3 łyżeczki soli
- sól i pieprz
- szczypta cayenne
Na początek, rybę osusz ręcznikiem papierowym i podziel na odpowiednie kawałki, jeśli filety były bardzo duże.
Ułóż na kratce lub ręczniku papierowym i włóż do lodówki – może być 30 min, może być na noc – im dłużej tym lepiej.
Wymieszaj pozostałe składniki w misce, zaczynając od składników suchych – wymieszaj je miotełką przed dodaniem płynów.
Wstaw masę do lodówki na 20-30 minut.
Po tym czasie obtocz rybę w mące, a następnie w masie.
Olej 180 stopni – i teraz ostrożnie wrzucaj po kawałku – jeśli masz masz mały garnek / frytownicę – smaż pojedynczo lub maksymalnie po 2 kawałki.
Czas smażenia jakieś 4-5 minut, aż będzie złocisto-brązowa.
Po wyjęciu od razu przełóż na kratkę lub ręcznik papierowy i dodaj sól oraz opcjonalną odrobiną octu (np. sprayem).
SOS TATARSKI:
- 3-4 łyżki majonezu
- 1 łyżka kaparów
- odrobina octu (do smaku)
- 1 łyżka posiekanych ogórków kiszonych lub konserwowych
- sól do smaku
- zest z cytryny – odrobina
- sok z połowy cytryny
- 1-2 łyżeczki sosu worcestershire (opcjonalnie)
Wszystkie składniki wymieszaj dokładnie.
Frytki omawiałem w poprzednich filmach, ale skrótowo:
- Dobierz odmianę pod frytki (co najmniej 13-15 % skrobi)
- wytnij frytki
- dokładnie opłucz pod zimną wodą z nadmiaru skrobi
- odsącz ręcznikiem
- smaż w 150 stopniach przez około 5-6 minut
- odsącz ręcznikiem i chłódź w lodówce
- finalne smażenie 180 stopni 3-4 minuty


