Jak co roku, łapcie ode mnie kilka inspiracji na sylwestrową noc, które zapewniam, że zrobią furorę na Waszych stołach 😉
Skrzydełka teoretycznie najlepsze są, gdy usmaży się je na głębokim oleju – ale czy na pewno?
Poniższy przepis pokazuje i udowadnia, że wingsy z piekarnika wychodzą świetne i w niczym nie ustępują wersji smażonej 🙂 – dzięki zastosowaniu kilku prostych tricków.
Krok 1 – skrzydełka podziel na mniejsze elementy – krojąc je nożem pomiędzy nimi – jeżeli masz z tym trudności – obejrzyj ten film: https://www.youtube.com/watch?v=yavUM0P6Rvc
Krok 2 – opcjonalny – zanim przyprawisz skrzydełka – pokryj je niewielką ilością proszku do pieczenia – około 1 łyżeczki na 1kg skrzydełek. Ten dodatek ma za zadanie zmienić strukturę skóry i mięsa i pomóc w przyrumienieniu.
Krok 3 – umieść je na desce lub kratce i posyp poniższą mieszanką przypraw:
- 2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki msg (opcjonalnie)
- 1/2 łyżeczki czosnku w proszku
- 1/2 łyżeczki cayenne
Krok 4 – pozostaw je odkryte w lodówce na noc – dzięki temu wyschną i będą bardziej chrupiące po wypieku
Krok 5 – Wypiekaj w piekarniku w 180-200 stopniach – program termoobieg z opcjonalnym grill od góry – ale ten program polecam włączyć dopiero w 2 połowie wypieku.
Czas pieczenia to minimum 30 minut, optymalnie 45-50 minut – żeby mięso idealnie odchodziło od kości.
A poniżej znajdziesz przepisy na sosy:
Sos w stylu Buffalo:
- masło
- sos Frank’s Red Hot lub Tabasco (lub Louisiana)
Sos Habanero-Cola:
- 220 ml coli (cukrowej) zredukowane do 50 ml
- 1 sztuka posiekanego świeżego habanero
- odrobina oleju
- 1-2 łyżki miodu
- 1 łyżka ketchupu lub innego sosu typu bbq, ostrego, gochujang
Sos chili-czosnek:
- 2 łyżki oleju
- 2 ząbki posiekanego czosnku
- 3 łyżki sosu sojowego (najlepiej ciemnego)
- 1 łyżka octu ryżowego
- 2 łyżeczki płatków chili (lub mniej)
- 3 łyżki cukru brązowego
- 2 łyżki sezamu
- kilka łyżek skrobi ziemniaczanej wymieszanej z wodą









